Relacja w Gościu Niedzielnym o sobotnim balu Mikołajkowym;-)

Tu można zobaczyć całą relację w Gościu Niedzielnym o sobotnim balu Mikołajkowym 🙂

http://gdansk.gosc.pl/doc/3581319.Zabawa-ze-swietym-w-tle

Zabawa ze świętym w tle

Justyna Liptak Justyna Liptak

W sobotę 3 grudnia w parafii św. Mikołaja w Gdyni odbyła się wielka fiesta dla najmłodszych.

Stowarzyszenie św. Mikołaja Biskupa zaprosiło najmłodszych mieszkańców miasta do wspólnej zabawy. – Bal mikołajkowy jest już naszą tradycją. W trakcie, którego dzieciaki mogą liczyć na naprawdę wyborną zabawę – mówi Anna Dąbkowska, kierownik wychowawców Placówka Wsparcia Dziennego prowadzonej przez Stowarzyszenie św. Mikołaja Biskupa.

Już kilkanaście minut przed rozpoczęciem balu jedna z sal Domu Parafialnego zapełniona była praktycznie po brzegi. Dzieciaki z balonami i w świetnych nastrojach czekały na rozpoczęcie dedykowanej im zabawy.

– Św. Mikołaj był wielkim przyjacielem dzieci i w ich sercach zajmuje szczególne miejsce, stąd pomysł na taką zabawę – podkreśla pani Ania.

Bal zorganizowany został dla podopiecznych placówki oraz dzieciaków z całej dzielnicy. – To spotkanie ma na celu, nie tylko zagospodarowanie czasu najmłodszym, ale również integrację środowiskowa gdyńskiej Chyloni – dodaje kobieta.

Organizatorzy zakładali, że w balu weźmie udział blisko 60 osób. – Okazuje się, że chętnych jest znacznie więcej, bo na liście zgłoszonych mamy blisko 70 uczestników – mówi A. Dąbkowska.

Całość dwugodzinnej zabawy poprowadził wodzirej z prawdziwego zdarzenia. Był mikrofon, dyskotekowe światła i muzyka, której nikt nie mógł się oprzeć. – Zaplanowaliśmy kilkanaście zabaw dla dzieciaków, a także słodki poczęstunek w przerwie między atrakcjami – informuje kobieta.

Niespodzianką, choć może trochę spodziewaną, była wizyta św. Mikołaja Biskupa. – Z naszej strony jest to zabieg jak najbardziej celowy, żeby dzieciaki poznały prawdziwą historię dotyczącą tego świętego. Stąd nasz gość będzie ubrany w mitrę i szaty biskupie, a podpierać się będzie pastorałem – wyjaśnia A. Dąbkowska.